Żuki 10 powstały z prostego pomysłu — stworzyć miejsce, gdzie człowiek naprawdę odpoczywa. Bez pośpiechu, bez hałasu, bez udawania.
Kiedy jednak zaczęliśmy wbijać pierwsze łopaty pod budowę domków, dotarła do nas niesamowita zależność.
Dokładnie 100 lat temu, w latach 20. ubiegłego wieku, na tej ziemi osiedlili się moi pradziadkowie – Józef (w rodzinie zwany Józiczkiem) oraz Anna Sawiccy.
Pradziadek Józef zbudował tu rodzinne gospodarstwo, którego sercem stała się wzniesiona w latach 30. drewniana stodoła. To tutaj wychowywały się ich córki – Zina oraz babcia Tomka Irena (której mąż, a Tomka dziadek, również nosił imię Józef!). Dziś, wiek później, tuż obok wciąż mieszkają rodzice Tomka, a my mieliśmy zaszczyt dać tej rodzinnej ziemi zupełnie nowe życie.
Tworząc Żuki 10, nie chcieliśmy budować bezosobowego kompleksu. Chcieliśmy ocalić pamięć o ludziach, którzy byli tu przed nami. Dlatego nasza odnowiona Stodoła nosi imię pradziadka Józiczka (i dziadka Ziutka), a trzy przytulne domki nazwaliśmy na cześć prababci Ani, ciotecznej babci Zinki oraz babci Irenki.
Tutaj dni płyną inaczej: rano kawa na tarasie, w dzień las i spacery, wieczorem ognisko, parująca balia albo święty spokój. Zapraszamy Cię do wejścia w głąb stuletniej opowieści, w której nowoczesny komfort spotyka się z autentycznym duchem dawnej podlaskiej wsi. Wystarczy być…
W otulinie lasów pełnych dzikich zwierząt
W środku typowej podlaskiej wsi
🌾 Ogromna przestrzeń wokół
☕ Wygodne wnętrza i spokój
Łosie
Pojawiają się tak często, jak inni widzą psy sąsiadów.
Sarny
Codzienni goście o świcie. Lubią lewą stronę polany.
Bobry
Ich ślady i tamy są kilka minut spacerem od domu.
Nocne niebo
Bez latarni, bez zanieczyszczenia światłem — gwiazdy jak z filmu.
To nie rezerwat. To nasza codzienność.
Emilka
Cześć, jestem Emilka! W naszym siedlisku w Żukach dbam o to, co najważniejsze – o wyjątkowy klimat, przytulność wnętrz i estetykę każdego zakątka, w którym wypoczywasz.
Na co dzień prowadzę własny salon kosmetyczny w Zabłudowie, gdzie pomagam moim klientom dbać o piękno i głęboki relaks. Dla gości naszych domków przygotowałam wyjątkową ofertę: pobyt w Żukach możecie połączyć z profesjonalnymi zabiegami pielęgnacyjnymi oraz odprężającymi masażami w moim gabinecie. Jeśli marzy Wam się weekend w formule „Wiejskie SPA” – chętnie pomogę Wam zaplanować czas pełen regeneracji. Do zobaczenia!
Tomek
Cześć, jestem Tomek! Zapraszam Cię do naszych domków w urokliwej wsi Żuki. Stworzyłem to miejsce z miłości do świętego spokoju, natury i lokalnej historii. Prywatnie jestem pasjonatem podróży motocyklowych po świecie. Dzięki tysiącom kilometrów przejechanych na dwóch kołach doskonale wiem, czego potrzebują goście, by naprawdę wypocząć i zresetować głowę.
Jako gospodarz najbardziej cenię sobie Twój komfort i prywatność. Chcę, abyś czuł się tu w pełni swobodnie – niezależnie od tego, czy wybierzesz relaks w prywatnej bani, czy wieczór z widokiem na otwarte pola. Do zobaczenia w Żukach!
Do Żuk się przyjeżdża, a nie przejeżdża…
Jeśli szukasz miejsca, gdzie można odetchnąć, pobyć w naturze i odkryć Podlasie — jesteś u siebie.
Atrakcyjna oferta przy dłuższych pobytach (3+ nocach) - zapytaj o szczegóły! |